Pokolenie Z i ich podejście do kariery. Zrozum najmłodszych!
fot. Olia Danilevich
Czy po ponad dekadzie pracy w jednej organizacji można odnaleźć się w nowej firmie, nadal się rozwijać, zdobywać nowe kompetencje i czerpać satysfakcję z codziennych wyzwań? Moje doświadczenie pokazuje, że w Leyton Poland jest to możliwe 🙂
Spis treści
Moim zdaniem najlepiej odnajdą się tutaj osoby, które lubią dynamiczne środowisko. To dobre miejsce dla ludzi ciekawych nowych tematów, otwartych na naukę i gotowych wychodzić poza utarte schematy. Szczególnie dobrze mogą odnaleźć się tutaj osoby z doświadczeniem w consultingu, które chcą mieć większy wpływ na swoją pracę, szybciej się rozwijać i działać w bardziej elastycznym środowisku. Ale przede wszystkim jest to miejsce dla osób, które lubią pracować z ludźmi. Bo niezależnie od projektów, procesów czy specjalizacji, to właśnie relacje są tym, co najbardziej wyróżnia Leyton.
Patrząc dziś na swoją decyzję o zmianie, wiem, że była to dobra decyzja. Zanim jednak dotarłam do obecnego punktu, wiele się wydarzyło.
Zanim dołączyłam do Leyton, przez 11 lat pracowałam w Ayming Polska, zajmując się podatkiem od nieruchomości. To był bardzo ważny etap mojej kariery zawodowej. Przeszłam tam właściwie całą ścieżkę rozwoju – od stanowiska junior konsultanta, przez konsultanta, senior konsultanta i project managera, aż do managera działu. Był to czas intensywnej nauki, zdobywania doświadczenia i pracy z wieloma klientami z różnych branż. Jednocześnie po dość długim czasie pracy w tej samej specjalizacji zaczęłam czuć, że potrzebuję zmiany. Nie dlatego, że przestałam lubić swoją pracę. Wręcz przeciwnie. Po prostu miałam poczucie, że osiągnęłam moment, w którym warto poszukać nowych wyzwań i spojrzeć na swoją karierę z innej perspektywy.
Po krótkiej przerwie na złapanie oddechu i naładowanie baterii zaczęłam zastanawiać się, co dalej. Wiedziałam jedno – chciałam rozwijać się w nowych obszarach. Szukałam miejsca, które łączy profesjonalizm i wysokie standardy z elastycznością działania oraz przestrzenią do wykorzystywania własnych pomysłów i doświadczeń. Jestem osobą bardzo relacyjną. Ludzie i atmosfera pracy mają dla mnie ogromne znaczenie. To właśnie środowisko, w którym pracuję, w dużej mierze wpływa na moją motywację i satysfakcję zawodową. Dlatego podczas poszukiwań nowego miejsca zwracałam uwagę nie tylko na zakres obowiązków, ale przede wszystkim na ludzi.
Moja przygoda z Leyton zaczęła się dość nietypowo. Zostałam zaproszona na rozmowę dotyczącą możliwości współpracy i obszarów, w których mogłabym wykorzystać swoje doświadczenie. To, co od początku zwróciło moją uwagę, to fakt, że nie była to klasyczna rozmowa rekrutacyjna. Nie miałam poczucia, że ktoś sprawdza mnie według listy kontrolnej i odhacza kolejne punkty. Spotkania, jakie odbyłam miały bardziej charakter partnerskiej dyskusji o doświadczeniach, możliwościach rozwoju i wzajemnych oczekiwaniach.
Dużo rozmawialiśmy o tym, jak moje wieloletnie doświadczenie w podatku od nieruchomości mogłoby zostać wykorzystane w strukturach Leyton. Zamiast skupiać się wyłącznie na tym, jakie stanowisko miałabym objąć, rozmawialiśmy o kompetencjach, potencjale i możliwościach rozwoju. To było dla mnie bardzo odświeżające doświadczenie.
Pamiętam też dużą otwartość i brak presji podczas całego procesu. Od pierwszych rozmów miałam poczucie, że rozmawiam z ludźmi, którzy są autentycznie zainteresowani tym, kim jestem i co mogę wnieść do organizacji. Dodatkowo bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie przyjęcie przez zespół. Już od pierwszych dni czułam, że trafiam do miejsca, w którym ludzie naprawdę chcą sobie pomagać.
Jednym z największych wyzwań po dołączeniu do Leyton było poznanie ulgi badawczo-rozwojowej. Oczywiście wcześniej wiedziałam, czym jest ulga B+R. Pracując w consultingu podatkowym, trudno o niej nie słyszeć. Jednak teoria i praktyka to dwie różne rzeczy. Wcześniej nie miałam okazji pracować przy takich projektach, więc wejście w nową specjalizację wymagało sporo nauki. I właśnie to było jednym z powodów, dla których zdecydowałam się na zmianę. A czym zajmowałam się wcześniej?

Po wielu latach pracy w jednym obszarze możliwość zdobywania nowej wiedzy była bardzo odświeżająca. Przypomniałam sobie, jak to jest być po drugiej stronie procesu i uczyć się nowych rzeczy od bardziej doświadczonych kolegów oraz koleżanek.
Co ciekawe, zmieniła się również moja rola. W Leyton miałam okazję ponownie zaangażować się w pracę projektową i codzienną współpracę z klientami, co pozwoliło mi połączyć doświadczenie managerskie z praktycznym doradztwem. Było to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie. Po latach zarządzania mogłam znów wejść głębiej w realizację projektów, analizę danych, przygotowywanie dokumentacji i codzienną współpracę z klientami. Szybko przypomniałam sobie, jak dużą satysfakcję daje bezpośrednie rozwiązywanie problemów i obserwowanie efektów swojej pracy.
Gdy ktoś pyta mnie o najbardziej rozwojowy projekt w Leyton, mam problem z wyborem jednego konkretnego przykładu. Każdy klient jest inny. Każda firma ma własną kulturę organizacyjną, własne potrzeby i własny sposób komunikacji. To sprawia, że praktycznie przy każdym projekcie trzeba dostosować sposób działania.
Jednym z ciekawszych doświadczeń było dla mnie dzielenie się wiedzą z zakresu podatku od nieruchomości z zespołem sprzedaży. Dzięki temu mogłam wykorzystać doświadczenie zdobywane przez wiele lat pracy i wspierać rozwój kompetencji w organizacji. Była to również świetna okazja do współpracy między zespołami oraz pokazania, jak wiedza ekspercka może wspierać rozwój biznesu.
Dużym wyzwaniem było również przejęcie zespołu po około pół roku pracy w Leyton. To o tyle interesująca sytuacja, że początkowo to właśnie ten zespół pomagał mi wdrożyć się do organizacji i nowych obszarów działalności. Kilka miesięcy później sama zaczęłam odpowiadać za jego rozwój i organizację pracy. Takie sytuacje pokazują, że w Leyton pracownicy otrzymują realną odpowiedzialność i zaufanie, a możliwości rozwoju pojawiają się naturalnie wraz z zaangażowaniem i zdobywanym doświadczeniem.
Nie ma dwóch identycznych dni, ale pewne elementy pozostają stałe. Dzień zazwyczaj zaczynam od sprawdzenia korespondencji i danych w systemie. Następnie planuję najważniejsze zadania i ustalam priorytety. To szczególnie ważne w pracy konsultanta, gdzie terminy często odgrywają kluczową rolę. Jako Team Leader rozpoczynam również dzień od krótkiego przeglądu sytuacji w zespole. Sprawdzam, na jakim etapie znajdują się poszczególne projekty, czy ktoś potrzebuje wsparcia, konsultacji lub kontaktu z klientem.
Później przechodzę do własnych obowiązków projektowych. To między innymi kontakt z klientami, analiza danych, przygotowywanie dokumentacji, wniosków o stwierdzenie nadpłaty czy odpowiedzi na wezwania organów. Jedną z najważniejszych umiejętności w tej pracy jest szybkie przełączanie się między tematami. Pojawiają się telefony od klientów, pytania od zespołu, nowe zadania czy pilne sprawy wymagające natychmiastowej reakcji. To właśnie ta różnorodność sprawia jednak, że trudno się tutaj nudzić.
Oczywiście nie samą pracą człowiek żyje. Ważnym elementem dnia są też rozmowy przy kawie czy wspólny obiad z zespołem. Takie momenty pozwalają budować relacje, co później bardzo pomaga w codziennej współpracy.
Zdecydowanie ludzie. Z jednej strony jest to mój zespół i możliwość obserwowania, jak jego członkowie rozwijają swoje kompetencje, zdobywają pewność siebie i podejmują coraz bardziej odpowiedzialne zadania. Z drugiej strony są klienci. Bardzo lubię budować relacje oparte na zaufaniu. To jeden z tych elementów pracy konsultanta, który od lat daje mi największą satysfakcję. Kiedy klient wie, że może na Tobie polegać i wraca po kolejne wsparcie, jest to najlepsze potwierdzenie dobrze wykonanej pracy.
Jeśli chodzi o dalszy rozwój, nadal jestem na etapie poznawania wszystkich możliwości, jakie daje Leyton. Dzisiaj bardziej niż o własnej ścieżce kariery myślę o rozwoju zespołu – skutecznym planowaniu pracy, wzmacnianiu kompetencji miękkich oraz budowaniu jeszcze lepszych relacji z klientami. Patrząc z perspektywy czasu, zmiana była dla mnie dużym krokiem, ale też jednym z najbardziej wartościowych doświadczeń zawodowych. Pokazała mi, że doświadczenie nie oznacza końca nauki – wręcz przeciwnie, może być najlepszym fundamentem do dalszego rozwoju.
RET and R&D Consulting Team Leader
Swoją przygodę z Leyton Poland rozpoczęła w marcu 2025. Przez ponad 11 lat zdobywała doświadczenie w consultingu podatkowym, specjalizując się w obszarze podatku od nieruchomości. Obecnie w roli RET and R&D Consulting Team Leader w Leyton Poland, wspiera klientów przy projektach związanych z ulgami B+R oraz podatkiem od nieruchomości, a także rozwija zespół konsultantów. W codziennej pracy najbardziej ceni relacje z ludźmi, współpracę oraz możliwość dzielenia się wiedzą i wspierania innych w rozwoju. Prywatnie interesuje się literaturą historyczną, zdrowym gotowaniem oraz aktywnym spędzaniem czasu z rodziną i psem.